sobota, 25 lutego 2012

ZMIENIŁAM IMIĘ BOHATERKI :D
- Nie Przesłyszałam się ? - spojrzałam na niego zdziwiona. - Blair, nie.. znaczy nie wiem jak to ująć po prostu mi się podobasz.. twój głos jest niesamowity.. anielski, nie wytrzymam bez Ciebie.. - chłopak spojrzał na mnie z maślanymi oczami.. wymiękałam - Niall, posłuchaj jesteś cudowny, przyznam szaleje za tobą.. Ale znamy się jeden dzień. - złapałam Horana za rękę. - A gdybyśmy mogli spróbować ? A Jakby się udało .. ja czuję że to przeznaczenie.. - chłopak spuścił wzrok w ziemie - Spróbować zawsze można - wziełam go za podbródek i spojrzałam mu głęboko w oczy. - Naprawdę? - chłopak na mnie posyłając mi ciepły uśmiech. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~*********_________________________________________ Dzień później. / Godz. 8.55 Po nocy spędzonej z Niallem, postanowiłam iść do domu, napisałam mojemu chłopakowi ( o Boże.. jak to cudownie brzmi :D ) kartkę z treścią " Jak wstaniesz to zadzwoń do mnie. Kocham Cię Blair <3 ". Poszłam szybkim krokiem do domu, mineło 15 minut za nim doszłam. Gdy już byłam w domu, zadzwoniła do mnie komórka - to był Horan. Uśmiechnełam się sama do siebie po czym odebrałam telefon - czeeść Blair, wiesz co mam nowinę. - powiedział do słuchawki - no cześć Niall, a jaką ? - odpowiedziałam. - jedziemy już jutro w trasę, więc pakuj się dobrze? nie długo do Ciebie wpadnę. - poinformował - oczywiście ! - zaśmiałam się. - to pa kocham cię. - ja Cię też. - po tych słowach rozłączyłam się. Skoro Niall miał przyjść, postanowiłam się ogarnąć.. poszłam do łazienki, wziełam prysznic i umyłam włosy. Później wysuszyłam i wyprostowałam wyglądało to tak : http://weheartit.com/entry/23699336 . I Wyciągnełam z szafy taki zestaw : https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj_SKfd095bg7haElan4YN0E3VU1xlWMdNtST-ZInDhyDytJpPQquYqJZ7C7Q8_iwVrnK8IOpGizfQcTcwtc9i16mkDxMAPDBtd0RKeJlFk8OCRbe4YmXddHh4Oo0025Mw7P6QS03kAlwE/s1600/2.jpg . Po godzinie przyszedł Niall. - Cześć Blair. - Chłopak przytulił mnie mocno po chwili musnął mój policzek. - No Cześć. - Również Mocno przytuliłam Horana. - To jak pomóc Ci się pakować ? - spojrzał na mnie. - A wiesz co? Przydałoby się. - Uśmiechnełam się. Po Chwili poszłam z nim do mojej sypialni, wyciągnełam dużą walizkę i pakowałam tam swoje ciuchy, kosmetyki, okulary itp. Gdy nagle ktoś zapukał do drzwi. Poszłam otworzyć.. Niestety to był mój były chłopak - Chris. - Czego Chcesz? - Spojrzałam Na Niego. - Przeprosić Cię, nie przestałem Cię kochać.. jestem głupi.. - Chłopak spuścił wzrok ku ziemi. - Nie ma tematu, skończyłam z tobą.. - zaczełam go spławiać. - Ale ja z tobą nie.. - złapał mnie za rękę. - do jasnej cholery, puść mnie. - krzyknełam tak że Niall usłyszał i zbiegł na dół. - kim on jest? - spojrzał na mnie Chris. - mój chłopak. - warknełam i zamknełam drzwi choć Chris był na tyle że nie udało mi się do końca tego zrobić. - hahaha... skończyłaś ze mną dwa miesiące temu i już masz nowego ? szmata..- zamknął drzwi i wyszedł. - kto.. to był? Możesz mi to wytłumaczyć? - z twarzy Nialla zszedł uśmiech. - N-nikt. - zaczeły spływać łzy po policzku i po chwili pobiegłam do góry do mojej łazienki głośno płacząc. Podwinełam bluzkę i zobaczyłam ranę jaką zadał mi Chris dwa miesiące temu... Niall pobiegł za mną i pukał do łazienki, drzwi były otwarte a ja się nie odzywałam. - Blair, otwórz ! - po chwili Niall otworzył drzwi i spojrzał na wielką bliznę na moim brzuchu. - C-c co to jest?! - chłopak spojrzał na mnie a później na mój brzuch. - dobra, uznasz mnie za szmatę i najgorsze co jest .. ale to był mój były... zerwałam z nim dwa miesiące temu, powiedziałam mu że jestem w ciąży ... nie byłam, ale chciałam zobaczć jego reakcje czy jest we mnie zakochany..czy tylko dla łóóżka.. Powiedział że to koniec.. ja zaczełam go wyzywać i powiedziałam mu prawdę że chciałam to sprawdzić czy on mnie kocha.. on wziął nóż i chciał mnie zadźgać, ale wyrwałam mu .. niestety walną mnie pięścią w brzuch leżałam dwa tygodnie w szpitalu.. Teraz mnie przeprosił ,ale ja go nienawidzę i nie chcę mieć z nim nic wspólnego po prostu zrobił mi krzywdę i codziennie jak patrzę na to ,to ryczę..przypomina mi się on i ta cała sytuacja. - powiedziałam rozpłakana po czym Niauśll mocno mnie przytulił i szepnął " będzie dobrze, zobaczysz. " - Zapomniałem Ci powiedzieć czegoś ważnego.. Bo rozmawiałem z menadżerem powiedział że jeżeli chcesz grać support przed koncertami musisz mieć zespół.. Więc w Irlandii zrobimy Casting... Jeżeli nie chcesz, to mów. - Jasne, zrobie wszystko. Nie Chce byś mnie teraz zostawił samą w Londynie.. - Przytuliłam go mocno. - To cieszę się. - Uśmiechnął się do mnie. Mineło kilka minut, w czasie ja się dokończyłam pakować. - Okej, Już ! - Uśmiechnełam się. - To Co ? Wiesz co? Może prześpisz się dzisiaj u mnie i jutro razem z chłopakami pojedziemy na lotnisko ? - spojrzał na mnie. - No Pewnie! - Złapałam go za rękę i wyszliśmi z domu. Podczas jazy, rozmawialiśmy, śpiewaliśmy i śmialiśmy się. - A Co na to twoi rodzice? - Spojrzał na mnie. - są ze mnie dumni, napewno przylecą na wasz koncert. - uśmiechnełam się sama do siebie. - No to świetnie ! - zaśmiał się. Po kilku minutach dojechaliśmy do jego domu. Wziął moją walizkę, zaniósł do jego pokoju i przyszedł do mnie. Ja oglądałam jego zdjęcia z dzieciństwa. Gdy zobaczyłam to zdjęcie zaczełam się śmiać : http://images4.fanpop.com/image/photos/17800000/Niall-as-a-kid-awww-adorable-niall-horan-17874840-450-650.jpg - To Ty ?! - Taaa... ale proszę Cię.. nie pacz na to - zaśmiał się i zabrał zdjęcie z półki bym jego nie widziała. - Ale ja chce paczeć, skarbie! - zaczełam się śmiać i wyrwałam mu zdjęcie z ręki. - Mały słodki Nialler . - zaśmiałam się uroczo przytulając do siebie to zdjęcie. - Czuję się zazdrosny o małego siebie. - Chłopak wysunął dolną wargę. - Ooooo - zrobiłam słodkie oczy i po chwili pocałowałam Horana namiętnie. - haha, muszę być często zazdrosny o małego siebie :D - zaśmiał się po chwili do Nialla doszedł sms od chłopców że wpadną obejrzeć film tak jak to zawsze robią przed rozpączeciem trasy. Pokazał mi sms i spytał : - Nie Masz nic przeciwko ? - spojrzał na mnie. - no coś ty! Super, ale pójdę się przebrać w coś wygodnego okej? - Dobrze. - Horan posłał mi ciepły uśmiech. Poszłam do jego sypialni, wziełam ze swojej walizki takie spodnie : http://img.szafa.pl/uploads/clothes/c0/d2/d592/2703716/1274905543.jpg i taką koszulkę http://www.we-dwoje.pl/files/Image/galerie/21537/galeria_we_dwoje_10.jpg . Zeszłam na dół a tam już byli chłopcy. - Cześć - zarzuciłam chłopcom i pomachałam im. - No cześć Blair - odpowiedzieli wszyscy razem. - Tooo.. co dziś oglądamy? - zaśmiałam się spoglądając na chłopców. - Toy Story 3 ! - krzyknął Zayn. - Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee! - odpowiedział Liam rozpaczliwym głosem. Niall, Harry i Louis zaczeli się śmiać. - Wiecie co? Może Blair dziś wybierze.. - Harry wskazał na mnie. - Ja?.. ale ja jestem dziewczyną zaraz wybiorę Tytanica i zacznę ryczeć - zaczełam się śmiać - No dawaj mała, wybieraj ! - zaśmiał się Niall. - No Okej, no więc Muppety ! - zaśmiałam się. - Okej ! - zaśmiali się wszyscy. Wszyscy zajeli miejsca na sofie. Ja siedziałam między Louisem a Niallem. - Niall, masz marchewki? - spytałam mojego chłopaka. - Mam są w lodówce. - Mniam ! - zaśmiałam się i poszłam po marchewki. - Kurczę, stary ta dziewczyna jest wymarzona - zaśmiał się. - Wiem, i jest tylko moja - zaśmiał się Horan. Przyszłam do nich i dałam Lou jedną marchewkę. - Tak, nie masz za co Lou. - zaśmiałam się. - MNIAAAAAAAAAAAAAAM! - krzyknął Lou i zaczął jeść marchewki, po chwili ja również się nimi zajadałam. Wtuliłam się w Nialla i po godzinie oglądania filmu ja, Niall, Harry i Lou zasneliśmy. Zayn, dawaj! - szepnął Liam. Zayn wziął Wiadro z wodą i wylał na nas. Obudziliśmy się i zaczeliśmy krzyczeć. - MOJE MARCHEWKI! ... - krzyknął Lou - są po prostu mokre.. - odpowiedział Niall - Nie! NIE MA ICH! - krzyczał. - kto je zjadł?! - powiedział rozpaczony. - Blair? - spytał Niall. - Ee słysze że telefon dzwoni ! - pobiegłam do sypialni Horana. - Eee, czy ona wie że telefon leży tutaj na stole? - zaśmiał się Harry. Zeszłam cicho nic nie mówiąc, chłopcy bacznie mnie obserwowali wziełam telefon i spojrzałam na nich z miną " oookej?".. Nagle chłopcy wybuchneli śmiechem. Chłopcy postanowili że będą spać u Nialla, wyciągneli materace i przynieśli swoje walizki ( chłopcy mieszkają bardzo blisko siebie ) . - Okej, to my idziemy spać. A Wy śpicie tutaj - powiedział Niall, w tym czasie ja przebrałam się w piżame była ona http://fashionhit.pl/436-large/firmowa-czerwona-bluza-damska-z-zameczkiem-flaga.jpg + białe spodenki. Następnie Niall przebrał się w spodenki i szeroką koszulkę. Położyłam się w łóżku Nialla i czekałam na niego. Gdy usłyszałam że wszedł udawałam że spałam. Niall położył się koło mnie i mnie objął. - Cześć - zaśmiałam się i odwróciłam się w jego stronę. - Boże ! - zaśmiał się. - Idź spać no ! - przytulił mnie i pocałował mnie w czoło. **************************************~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~_____________________________________________________________________ Okej, to jak może być? Cczy coś ? Dziękuje za komentarze i czytanie bloga <3 Polecajcie go ! strona na fejsie : http://www.facebook.com/pages/One-Direction-True-Directioners-xx/121337721320938 ! Stylesowa <3 trochę zmieniłam pisanie ;)

5 komentarzy:

  1. strasznie mi się podoba! ;D pisz jeszcze! <3

    OdpowiedzUsuń
  2. CZADOWE !!!!!! DODAWAJ NO <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog, naprawdę : ) < 3 . Zapraszam do mnie : delix.blog.onet.pl : ) .

    OdpowiedzUsuń
  4. hahaha :D śmiesznie ;D cudoowne ; 3
    http://www.facebook.com/pages/Zayn-Malik-Poland/367702513249256 lajczyć na fejsie ;3

    OdpowiedzUsuń